z Miasta Gwarków do Wietrznego Miasta!
Blog > Komentarze do wpisu
byłam dziś przez chwilę w Krakowie...

 

... a to sprawka JOLKA ;O) dostałam przesyłkę od sister, a w przesyłce film dokumentalny o ks. Józefie Tischnerze - "Tischner - życie w opowieściach". o księdzu opowiada rodzina, znajomi, sąsiedzi, koledzy, współpracownicy, znani i nieznani... dużo w filmie Krakowa, bo jakby go nie mogło być! ale nie są to znane obrazki-pocztówki. Kraków jest w tle i ten klimat. fragmenty rozmów z ks. profesorem, archiwalne już niestety... żal, ciągle żal, że odszedł, a już prawie 9 lat minęło...

jest więc w filmie Kraków, jest Tygodnik Powszechny, są góry, górale, bacówka księdza Tischnera...

prawie 2-godzinny dokument zobaczyłam z zapartym tchem. i poczułam przez chwilę, jakby za oknem był teraz Kraków, a nie Wietrzne Miasto... 

a tak się kończy ten dokument:

 

 Polecam do zobaczenia! bardzo polecam!

sobota, 31 stycznia 2009, evek

Polecane wpisy

  • Do trzech razy sztuka

    Blox już dawno na zasłużonej emeryturze. Czas na restart :) https://ewwwek.wordpress.com/

  • Na bloga!

    Po bardzo bardzo długiej przerwie zapraszam na bloga. Ale już do "siebie" ;) http://ewamalcher.com/2016/01/18/kod-kto-nie-skacze-ten-jest-z-pisu/ bardzo się za

  • Trochę przymroziło...

    Ponoć tak zimno, jak w poniedziałek i dziś, to nie było w Chicago od 25 lat.... well.... trochę się nie zgodzę. Pamiętam, że w 2009 chyba było przez jeden dzień

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/01/31 11:08:50
bardzo miło, że wpadłaś do Krakowa :)
zapraszamy realnie
tak żeby Kraków poczuć pod nogami
i żeby zakręciło się w głowie

pbs
natka
-
2009/01/31 18:33:07
oj też bym chętnie wpadła... odwiedziła znajome kąty, posączyła kawę na Kazimierzu, poszwędała się po parku Jordana... to se nevrati niestety... czasami jak słucham Turnaua, szczególnie ten utwór o Brackiej, to taka mnie melancholia ogarnia... magiczny ten Kraków jest.
a zakończenie piękne, choć ja niewierząca jestem.
-
2009/01/31 19:56:59
atsanik, mysle,ze to zakonczenie to dla wierzacych i niewierzacych - takie uniwersalne, bo prawda uniwersalna!

oj, ja bym tez wpadla do Krakowa, Kazimierz obowiazkowo, ale tez i posiedziec nad Wisla pod Wawelem, w letni wieczor... ohoho, rozmarzylam sie :O)

@natalia.biel: dzieki za zaproszenie... kto wie, kto wie.... moze juz wkrotce sie w Krakowie spotkamy... ;O)

pozdrawiam!
-
2009/01/31 21:32:11
a ja sie pobeczalam. jak bobr. na koniec pobeczalam sie na calego. choc film ma rewelaste zkonczemie! lepiej by sie nie dalo! a Krakow..... eh, Ewek! a pamietasz jak razem schodzilysmy ten Krakow w sobotnio-niedzielne popoludnia :O) to byl czas! a to juz 13 lat :O)
-
2009/01/31 22:00:08
a co mam nie pamietac JOLEK! ;O) ty juz szykuj dla Reginka wygodne buciki, bo znow schodzimy wszerz i wzdluz! musowo Reginkowi trzeba Krakow pokazac!! ;O)
-
2009/02/01 00:21:39
Bylismy w Krakowie rok temu (pokazac tesciom). Bylo przepieknie, choc bardzo zimno.
-
Gość: lonelystar, *.hsd1.il.comcast.net
2009/02/01 02:52:51
a ja krakowie bede juz za 2 tygodnie:)
-
2009/02/01 04:10:52
lonelystar- lecisz na walentynki?
-
2009/02/01 04:46:30
Ah jo... jak mawial Krecik. Tez bym sie na chwile przeniosla do Krakowa. Pogadala z Siostra, pochodzila po znajomych uliczkach i miejscach, spotkala ze znajomymi ktorzy tam jeszcze zostali, poszla na jakies pierogi i piwo. Z drugiej strony ile razy tam jestem odkad wyjechalismy stamtad to jakos tak czuje sie inaczej, juz nie tak swojsko. Jakbym patrzyla na to miasto z zewnatrz i zauwazam rzeczy, ktorych nie widzialam jak tam mieszkalam. Ale i tak bym tam wpadla ;)
-
2009/02/01 06:36:16
@lonelystar - ale ci dobrze!! pozdrow Kraka! ;O)

@kobieta.p.: no wlasnie ja nie moge sie doczekac na moje pierwsze po tylu latach rozlaki spojrzenie na Krakow! ;O)

Bookmark and Share