|
z Miasta Gwarków do Wietrznego Miasta!
Blog > Komentarze do wpisu
saskatoońsko-szikagowski szczyt blogowy ;O)
zbieram się i zbieram i jakoś mi pisanie nie wychodzi. nic mi nie wychodzi. w zasadzie to nic nie robię, poza przymusowym spędzaniem większości czasu w łóżku, bo ile można chodzić o kulach na kilku metrach kwadratowych - i graniu w Tetris. fajnie skończę w związku z tym.... no ale na szczęscie w ciągu takich beznadziejnych dni zdarzają się prawdziwe perełki. tak jak ubiegła niedziela, kiedy to odwiedziła mnie Koleżanka z Bloga zza granicy - czyli Atsanik!!! :O) to szczyt blogowy ;O)
wreszcie mogłam do woli nagadać się o królikach!!! ;O) poza tym zaliczyłyśm śniadanie w DD, spotkanie polonijno-wyborcze w Capitolu (Atsanik się podobało, bo gdzie ona tam takich dziwaków na tej prerii spotka! ;O), wycieczkę objazdową po downtown i krótkie obczajanie panoramy chicago spod planetarium, po którym wiem, że zdjęcia stojąc o kulach robi się baaaaaardzo kijowo...eh.... generalnie to mogłaby Atsanik zostać dłużej, bo fajnie było!!! :O) przy okazji tej wizyty znów sobie uświadomiłam, że najlepsze znajomości, to ja mam z blogów i neta. co za czasy ;O) poza tym niewątpliwie 'wydarzeniem miesiąca', to bez zmian. gips na nodze i żadnych perspektyw. w czwartek kolejna wyprawa do Cook County... tylko niech mnie już nie męczą tą operacją...
środa, 23 czerwca 2010, evek
Tweet
TrackBack
|
|