z Miasta Gwarków do Wietrznego Miasta!
Blog > Komentarze do wpisu
we are all green

Jak tylko zaczyna się marzec w Chicago, to nie, ze nie mogę doczekać się wiosny. to bardziej, że nie mogę doczekać się Świętowania Irlandzkiego czyli St. Patrick Celebration. jak co roku - barwienie rzeki na zielono, a potem parada. o ile barwienie rzeki widziałam i obfotografowałam już kilka razy, to parady jakoś mi się nie udało. zawsze tyle ludzi się tam nazbiera, że pobarwieniu już nie sposób się dopchać. a barwienia rzeki szkoda mi minąć... może w tym roku cud się zdarzy ;) zielony cud :P

w ubiegłym roku też miałam plan na Irlandzką Paradę na południu miasta, która przez kilka lat "nie chodziła". i nawet się wtedy wybrałam, ale nie dojechałam, bo zmienił się czas z zimowego na letni, a mi to umknęło wtedy i się spóźniłam na jedyny pociąg w te rejony - parada idzie po Western Ave. daleko na południu miasta. Komunikacją miejską już się tam raczej nie dojedzie.

W tym roku wyjazd na paradę na South Side był tak komfortowy, że aż za bardzo ;) tak bardzo, że parady znów nie widziałam. bo "trochę" się przedłużyło śniadanie w Oak Lawn, w miłym towarzystwie :) i na skrzyżowanie Western ze 101 ulicą dotarlismy jak parada sobie już właśnie przeszła... ale jak to mówią - do 3 razy sztuka. to jeszcze za rok spróbujemy!

Tymczasem z South Side przywiozłam kilka zdjęć takich:

czwartek, 14 marca 2013, evek

Polecane wpisy

  • Złota Polska w Chicago

    Jesień. ciągle tu jest, choć dziś dała do zrozumienia, że zima za progiem stoi. ochłodziło się. lubię jesień w Chicago. może trochę z sentymentu, bo była pierws

  • niedziela w kolorze jeans

    nadchodzi taki moment niestety, że ulubione jeansy przecierają się już na tyle, że nie sposób ich założyć - nawet tutaj, w Ameryce, gdzie generalnie ludzie mają

  • because storm...

    tośmy się sztuki wczoraj naoglądali... pomysł był taki, żeby się wybrać do Evanston, mieściny przylegającej do Chicago - więc jest blisko - i zaliczyć "Evanston

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: HankaKrk, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2013/03/24 01:34:52
Aż miło popatrzeć, na ludzi w innym odzieniu niż zimowe:)
U nas zima powróciła i mam wrażenie, że nawet ze zdwojoną siłą:(
-
2013/04/10 15:18:15
dzięki raz jeszcze za kartkę z NY, pisałam w innym miejscu, że nie mam namiarów na Ciebie teraz po przeprowadzce, mogłabyś mi na priva podesłać? Pozdrawiam.
-
Gość: Alicja, *.dsl.pltn13.pacbell.net
2013/06/24 03:36:42
Ewo, wpadłaś chyba niejako po uszy (królika!) i w ogóle nic tu nie piszesz. Skąd czytelnicy mają wiedzieć co słychać (przede wszystkim u Ciebie) u królika? Ja już zaczynam się martwić. Żadnych zdjęć, żadnej marchewki od dawna nie było. Pozdrawiam, Alicja
-
2013/06/26 18:55:37
nie ma już królika Luisa...
-
Gość: Alicja, *.dsl.pltn13.pacbell.net
2013/06/26 23:26:17
Oj Ewo, strasznie mi przykro. Nie wyobrażasz sobie. Ja jestem jedną z tych osób, które uwielbiają zwierzęta, tak naprawdę głęboko. Bardzo mi przykro.
Alicja
-
2013/06/27 06:40:16
dzięki. jak się pozbieram to coś tu napiszę.
-
Gość: Alicja, *.dsl.pltn13.pacbell.net
2013/07/11 03:03:48
Ewo, odezwij się, proszę! Napisz ostatni rozdział o króliku. Ja go bardzo lubiłam przez ekran i jest mi smętnie, że już o nim nie będzie. Jednak napisz ten ostatni rozdział, ja bardzo to docenię, a na pewno nie jestem jedyna.
Dzięki.
Alicja
-
Gość: HankaKrk, *.dynamic.chello.pl
2013/09/28 19:44:18
Czy ta cisza oznacza, że żadnych notek już nie będzie?:(

Bookmark and Share